Zgłoszenie do artykułu: Odwrót

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już się stało, już się rozdwoiło

Pękło niebo i pusto jest w niebie

Miałam tylko tę jedną miłość

I na bilet miałam do ciebie

I jechałam zachłanna jak sito

Sercem, myślą i dłońmi obiema

Światem byłeś, ja drogą donikąd

Byłeś światem, lecz świata już nie ma

Karawaniarski koń, Karawaniarski koń

Z głową do ziemi, jak do ścięcia

Lata idą na złom, wiara idzie na złom

Ten żal jest nie do uciągnięcia!

Coś się stało, dokąd siebie wiozę?

Co za górą i czy sił wystarczy

Wejść ze smutkiem w błękitną symbiozę

Gdy się wraca donikąd na tarczy

Coś się stało, nie mów „to się zdarza”

Drgnęła cisza w wielkim ludzkim szumie

Jedno słowo, które tak poraża

Takie proste, że nic nie rozumiem

Karawaniarski koń, Karawaniarski koń

Z głową do ziemi, jak do ścięcia

Lata idą na złom, wiara idzie na złom

Ten żal jest nie do uciągnięcia![1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 14.10.2015].