Oj, słunecko juz wzesło...

Zgłoszenie do artykułu: Oj, słunecko juz wzesło...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Oj, słunecko juz wzesło

zza wysoki góry,

przed sinio na ławie

myje sie kot bury.

Oj, trza sie ji nom umyć

ji pośniadaniować,

zimnioków nasypać,

w pole sie sykować.

Oj, gnójźwa rozrucili,

juz przesech niezgorzy,

trza go przyorywać,

siadojta na wozy.

Oj, jedzie wóz drózecko,

koła mu sie toco,

nic nie samrowane,

dlatego klekoco.

Oj, ludzie w polu sadzo,

już sie przerobili,

a my na podkarcmie

dopiro przybyli.

Oj, nie morwta sie wcale,

ino dobrze sadźta,

w kosyk nasypujta,

przy wozie nie radźta.[1]

Wariant 2

Strzałka

Oj, słunecko juz wzesło

zza wysoki góry,

przed sinio na ławie

myje sie kot bury.

Oj, trza sie ji nom umyć

ji pośniadaniować,

zimnioków nasypać,

w pole sie sykować.

Oj, gnójźwa rozrucili,

juz przesech niezgorzy,

trza go przyorywać,

siadojta na wozy.[1]

Wariant 3

Strzałka

Oj, jedzie wóz drózecko,

koła mu sie toco,

nic nie samrowane,

dlatego klekoco.

Oj, ludzie w polu sadzo,

juz sie przerobili,

a my na podkarcmie

dopiro przybyli.[1]

Bibliografia