Pechowi piraci

Zgłoszenie do artykułu: Pechowi piraci

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Cóż to za okręt nad okręty

Czerwony żagiel ma rozpięty

Załoga na nim podejrzana

Jakaś taka porąbana

Bosman - ogromne to chłopisko

Kaprawym oczkiem śledzi wszystko

Gruby kapitan rycząc basem

Wymachuje kordelasem

To piracki okręt płynie

Wiezie skarbów pełne skrzynie

Każdy zwiewa gdzie się da

Śmieją się piraci, uha, cha, cha

Pędzi okręt jak szalony

Trupią czachą naznaczony

Skrzyżowane kości dwie

Śmieją się piraci łe, che, che

Nazwa na rufie zamazana

Nowa siekierką wyrąbana

Dwa obrzydliwie brzydkie słowa -

Taka ta piracka mowa

Cały ten okręt przerobiony

Widać, że także ukradziony

Ogromny bukszpryt aż przeraża

Straszne świństwo wyobraża

To piracki okręt płynie...

W dali korona na banderze

I chude jakieś tam żołnierze

Już zbóje łapy zacierają

Znowu skarbów nazbierają

Może się trafią szable krzywe

Perły jak jaja urodziwe

Może coś będzie do wypitki

A może trafią się kobitki

To piracki okręt płynie...

Zażarta walka i zwycięstwo

Znów okazali zbóje męstwo

Gdy policzyli wszystkie trupy

Zawołali dawać łupy

Blady kapitan pokonany

Co woził GUANO do Panamy

Rzecze im: „Bierzcie wszystko, trudno,

Mam w ładowniach ptasie gówno”.[1]

Bibliografia

1. 

Ośrodek Kultury „Biblioteka Polskiej Piosenki”
Płyta: Spinakery, W sztormach i tawernach, MTJ 1999 (sygn. F383/CD).