Piekielna komedia

Zgłoszenie do artykułu: Piekielna komedia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ponad głębią zaświatów, w diabolicznej mgle,

Skwierczą dusze wszeteczne, płoną ognie mdłe.

Słychać płacze i jęki, lucyferów śmiech

I jak wąż po piekle pełznie grzech.

W każdym kręgu piekielnym wisi wielka kadź,

A w tej kadzi się smaży doborowa brać!

Siedzi wieczny dyrektor i szmatławca redaktor,

Wstrzemięźliwy kawaler, cór Koryntu też parę,

Siedzą panny cnotliwe oraz żony kłótliwe,

Tudzież męty społeczne, obok starce wszeteczne –

– A w kącie siedzi bies, pilnuje ich jak pies!

Coraz większy i większy potępieńców tłum,

Gdzie nie spojrzeć – dokoła jęk wyklętych dusz.

Od zgrzytania zębów aż zapiera dech

I jak wąż po piekle pełznie grzech.

W każdym kręgu piekielnym coraz inna kadź,

A w tej kadzi się smaży doborowa brać!

Siedzi paru magistrów, sfałszowanych ministrów,

Trzech fachowców od planu, samozwańczy mąż stanu,

Wynajęci klakierzy, przedstawiciel młodzieży,

Siedzą stróże porządku, właściciele majątków –

– A w kącie siedzi bies, pilnuje ich jak pies!

Tam, w piekielnych czeluściach, wielu jeszcze brak,

Lecz na pewno tam trafię – niech mnie trafi szlag!

Trudno wszystkich wymienić, taki wielki tu tłok;

Hej! Wy! Bezimienni! Równaaać krok!

Panie! Panowie! Bierni słuchacze!

W rytmie walca, leciutko na palcach, podchodzimy do wyłożonej listy i skreślamy po jednym nazwisku! Listę przepisujemy w pięciu egzemplarzach i wysyłamy do znajomych! Pewien – zawodu nie wspomnę /z Przemyśla zresztą!/ - nie wysłał listy i został przez kolegium zatrzymany i ukarany odebraniem mandatu! Brawo! Brawo! Wszyscy biją brawo! Dobrze mu tak! Ha-ha! Ha-ha! Ha-ha! Pewien emerytowany kierowca pociągów osobowych wysłał listę a następnie wylosował asygnatę na pralkę! Jedna sekretarka jednego sekretarza wysłała listę w dziewięciu równobrzmiących egzemplarzach i następnie wygrała znaczną sumę w loterii państwowej jednego państwa! I w dodatku zaprzyjaźnionego państwa! Mili państwo! Ale co ja wam będę opowiadał -– państwu – o jakimś innym państwie, skoro ja mam swoich kandydatów! Uwaga! Uwaga! Achtung! Achtung! Wnimanije! Wnimanije! Ciągnie się jak glista moich kandydatów lista! Podaję nazwiska! Można notować, skreślamy:

Marek eSz, Waldemar eS, Witold eN, Joanna Ge! Ha-ha! Ha-ha![1]

Bibliografia

1. 

http://www.teksty.agencja-as.pl/product_info.php?products_id=567&manufacturers_id=93
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 10.02.2017]. Baza nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.

2. 

http://www.teksty.agencja-as.pl/index.php?manufacturers_id=93
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 10.02.2017].

3. 

https://online.zaiks.org.pl/utwory-muzyczne/83737
Katalog utworów muzycznych ZAiKS [odczyt: 10.02.2017].