Pieśń flisaków

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń flisaków

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Czy to w dzień, czy o zachodzie

Zmieszana z pluskiem fal

Płynie nasza pieśń po wodzie

Niesiona wichrem w dal

W słońcu, czy w blasku gwiazd

Wiele mijamy miast

Z góry, hen, gdzieś od Krakowa

Wieziemy ku wam plon

Choć płyniemy wciąż w szeregu,

Przez długie, długie dnie,

Ale każdy gdzieś na brzegu

Zostawił serce swe.

I choć kochania żal,

Płyniemy z prądem w dal,

Ale każdy wróci zdrowy

Do swej niebogi znów.[1]

Bibliografia

1. 

Dan Władysław, Pieśń flisaków, Kraków, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 1959, s. 3–6.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu utworu.