Pieśń o bębnie

Zgłoszenie do artykułu: Pieśń o bębnie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Odeszły pasterskie fletnie

złoto niedzielnych trąbek

zielone echa waltornie

i skrzypce także odeszły –

pozostał tylko bęben

i bęben gra nam dalej

odświętny marsz żałobny marsz

proste uczucia idą w takt

na sztywnych nogach dobosz gra

i jedna myśl i słowo jedno

gdy bęben wzywa stromą przepaść

niesiemy kłosy lub nagrobek

co mądry nam wywróży bęben

gdy w skórę bruków bije krok

ten hardy krok co świat przemieni

na pochód i na okrzyk jeden

nareszcie idzie ludzkość cała

nareszcie każdy trafił w krok

cielęca skóra pałki dwie

rozbiły wieże i samotność

i stratowane jest milczenie

i śmierć niestraszna kiedy tłumna

kolumna prochu nad pochodem

rozstąpi się posłuszne morze

zejdziemy nisko do czeluści

do pustych piekieł oraz wyżej

nieba sprawdzamy nieprawdziwość

i wyzwolony od przestrachów

w piasek się zmieni cały pochód

niesiony przez szyderczy wiatr

i tak ostatnie echo przejdzie

po nieposłusznej pleśni ziemi

zostanie tylko bęben bęben

dyktator muzyk rozgromionych[1]

Bibliografia

1. 

http://www.gintrowski.art.pl/
Strona poświęcona życiu i pracy artystycznej Przemysława Gintrowskiego [odczyt: 14.03.2016].