Pilot Josef Frantisek

Zgłoszenie do artykułu: Pilot Josef Frantisek

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Byłem trochę nienormalny,

zawsze mieli kłopot ze mną,

po dobroci i służbowo,

wszystko nadaremno.

Wreszcie jeden Urbanowicz

ujął rzecz najprościej:

Strzelaj, lataj, twoja sprawa,

jesteś tutaj gościem.

Nad Anglią bitwa, Londyn się smaży,

a ja w dożynki bawię się na plaży.

Służyć w czeskim dywizjonie

nie miałem ochoty.

Polak jestem - polski lotnik!

Frantisek - no co ty!

Tylko taki rozdwojony,

tu szwabskie maszyny,

a tam dalej w cichym hrabstwie

przepiękne dziewczyny.

Nad Anglią bitwa, Londyn się smaży,

a ja w dożynki bawię się na plaży.

Miałem w końcu spore lobby,

bo to zaraźliwe hobby.

Znowu lecę, no i dobra,

tylko wrócić mam na obiad.

W czas nalotów sam do schronów

pędziłem najszybciej,

a gdy podrywałem koła

wszystkie lęki nikły.

Długo tak się nie da ziemi nie dotykać wcale,

więc wyrżnąłem przed pannami

salto mortale.

W głowie demony,

bak już pusty.

Kark przetrącony

w polu kapusty.[1]

Bibliografia

1. 

Ośrodek Kultury „Biblioteka Polskiej Piosenki”
Płyta: Elektryczne Gitary, Czasowniki, MTJ 2016 (sygn. F4135/CD).