Piosenka dla R. Urbana

Zgłoszenie do artykułu: Piosenka dla R. Urbana

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Założę z każdym się, Ojcze Rafale,

O piwo, wódkę, krew, życie zuchwałe,

Ze sobie jesteś teraz w Śląskim raju

Doradcą ogrodnika w boskim gaju.

Usynowiłeś mnie, włóczęgę,

Niech ci tam więc przestrzennie będzie.

Tu, w tym Meksyku, w Monterrey,

Nostalgia mi za tobą wykrzywiła gębę,

Płaczę jak bóbr, lecz ty się śmiej!

Lecz ty się śmiej!

Wspominam nasze dni. Ojcze Rafale,

Etymologię, śpiew i bumstararę,

I liczną a prześliczną kompaniję,

Herbatę z rumem oraz Potiszilem.

Mówiłeś do mnie: Ed, kiedy ja umrę,

To ty już dobrze wiesz, jaką mi trumnę,

I rakiem zajechała tratwo-sanna,

Powiozła tam cię, gdzie się kłania ściana.

Usynowiłeś mnie, włóczęgę,...

Założę z każdym się, Ojcze Rafale,

O piwo, wódkę, krew, życie zuchwałe,

Ze hucznie z Potęgową tam balujesz,

Pośrodku sadów tam, w niebieskiej tancbudzie.

Usynowiłeś mnie, włóczęgę,...[1]