Zgłoszenie do artykułu: Pożegnanie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Panna młoda,

Jak jagoda,

Stoi w drzwiach i płacze:

Kiedyż ja cię

W mojej chacie

Tu znowu zobaczę!

Przed dziewczyną,

Przed maliną,

Stoi chłopak zbrojny,

A koń wrony,

Kulbaczony,

Rwie się niespokojny.

Ciężka droga,

Bo na wroga –

Nie rwij się koniku!

W krwawem polu,

W srogim bólu

Legnie was bez liku.

Gdy tak trzeba,

Niech cię Nieba,

Niech cię Bóg prowadzi!

Lecz ten krzyżyk

I szkaplerzyk

W boju nie zawadzi.

Za wygraną

Zmów co rano

Trzy Zdrowaś i Wierzę –

Kto pobożny

I ostrożny,

Tego i Bóg strzeże.

Rzekła, płacze –

Wrona kracze...

O to znak złowrogi!

Nie pomoże

Święty Boże,

Kraj nad wszystko drogi!

Przyjął krzyżyk

I szkaplerzyk,

Westchnął – dosiadł konia,

Kiwnął głową:

Bądź mi zdrową!

I ruszył wzdłuż błonia.

Ale prędzej

Z szarej przędzy

Srebrna nić wypłynie,

Niźli w swaty

Do tej chaty

Staś kiedy zawinie![1]

Bibliografia

1. 

Schiller Leon, Śpiewnik żołnierski. Cz. 1, Kraków, Piast, 1915, s. 6.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.