Pożegnanie z mistrzami

Zgłoszenie do artykułu: Pożegnanie z mistrzami

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie ma prawa pośród wszystkich praw

Które by kazało wątpić, że

Jeśli całe życie siałeś strach

Zbierzesz coś innego ponad gniew.

Zdaje się, że przyszła pora

By rozliczyć cię ze wszystkich draństw.

Oto przyszedł czas.

Władza smakowała słodko

Ale nie umiałeś o nią dbać.

Nie umiałeś dbać.

Wielu chciałoby cię znaleźć

Wielu chciałoby ci obić twarz.

Skurwysynie!

Składa się, że padło na mnie

Teraz ujrzysz własny strach.

Ujrzysz własny strach.

Smutek, żal i wszystko na nic

Gdy mistrzowie dosięgają dna

„Pożegnanie z prorokami”

W dalszą drogę pójdę sam.

Teza, którą trzeba przyjąć

Prawda, z którą trzeba będzie żyć:

Świnia pozostanie świnią

I nie zmieni tego nic.

O szacunek trzeba umieć dbać

Reputację pielęgnować

Chwytaj szansę dopóki szansa trwa

Aby jutro nie żałować.

Nie ma prawa pośród wszystkich praw

Które by kazało wątpić, że

Jeśli całe życie siałeś strach

Zbierzesz coś innego ponad gniew.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.coma.art.pl/
Oficjalna strona internetowa zespołu Coma [odczyt: 29.11.2013].