Zgłoszenie do artykułu: Przelot

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wielce niepewne by złapać dzisiaj mnie

Ja nie mogę inaczej kiedy pustka w sercu

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

No i nic nie może tyle mi dać

Jak łyk satysfakcji z podróży tam

I luz, łapię wdech

By na szczyt znowu wejść

Chociaż los daje w pysk

Nie myśl co mogłoby być

Łapię chwile tu, chwile tam, chwile niesamowite

Lecę, stawiam krok, dla mnie to coś jak lot na orbitę

Bez limitu moje uniwersum

Nieważne gdzie, ale ważne z kim

Nie tylko palcem po mapie, w realu wędruj

Złap mnie za dłoń, ze mną płyń

No bo nic nie może tyle nam dać

Jak łyk satysfakcji z podróży tam

I luz, łapię wdech

By na szczyt znowu wejść

Chociaż los daje w pysk

Nie myśl co mogłoby być

Łapię chwile tu, chwile tam, chwile niesamowite

Lecę, stawiam krok, dla mnie to coś jak lot na orbitę

I mam, mam w kieszeniach tyle szczęścia

Kiedy świat łapie mnie w swe objęcia

Mogę stać, stać się lżejszy od powietrza....[1]

Bibliografia

1. 

Ośrodek Kultury „Biblioteka Polskiej Piosenki”
Płyta: Mrozu, Zew, Warner Music Poland 2017 (sygn. F4471/CD).