Przesłuchanie

Zgłoszenie do artykułu: Przesłuchanie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Zmarły bezwiednie

Z powodu wody w lewym kolanie

Jan Marian Dreptak trafił do Raju

I został wzięty na przesłuchanie

Prześliczne śpiewy w dole i w górze

Dreptak w koszuli po różach kroczy

Już go sadzają anioły stróże

I mu puszczają reflektor w oczy

Przyznaj się mówią lepiej od razu

Gdzieś coś nagrzeszył z kim i za ile

A nie to damy ciebie do gazu

Albo każemy zjeżdżać na pile

Dreptak zasłonił dłonią rozporek

Na myśl o owym z piły zjeżdżaniu

Grzeszyłem mówi z Czesią Cieciorek

W Zielonej Górze na winobraniu

Dobrze z kim jeszcze przypomnij sobie

I tak ścisnęli go żeby sypał

I zabił kilka tysięcy

Kwartet smyczkowy las i niewypał

Wtedy aniołów białe gromady

Jęły ze śmiechu tarzać się w chmurach

On ani jednej nie dałby rady

Chodząca nędza kości i skórka

Sędzia śmiech tłumiąc rzekł dobrze stary

Prawdzie spełniłeś ohydne winy

Lecz cię łaskawie zwalniam od kary

Za to żeś szczerze wyznał swe winy

Dreptak radośnie ząbki wyszczerzył

I taka myśl mu przeszła przez głowę

Hura zwolnili ciężcy frajerzy

Choć im wyznałem tylko połowę

Amen[1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 15.10.2015].