Przypowieść o szczęściu

Zgłoszenie do artykułu: Przypowieść o szczęściu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Chodzi szczęście po świecie,

choć mu chłodno i źle,

nie najlepiej się wiedzie

byle jak, byle gdzie.

Dzień po dniu

przed siebie, na wprost,

to tu, to tam, jak wiatr,

hej, czy znajdzie gdzieś ludzi,

którzy zmienić chcą świat.

/Dobrzy ludzie, nasz świat, rodzi się, by żyć,

jaki jest, jaki mógłby być?/bis

Chodzi szczęście po świecie,

póki starcza mu sił,

choć otwarte ma serce,

nie otworzą mu drzwi.

Dzień po dniu

przed siebie, na wprost,

to tu, to tam, jak wiatr,

hej, czy znajdzie gdzieś ludzi,

którzy zmienić chcą świat.

/Dobrzy ludzie, nasz świat, rodzi się, by żyć,

jaki jest, jaki mógłby być?/bis

Chodzi szczęście po świecie,

choć mu mówią: idź stąd

nie dla niego tu miejsce,

dłoń przyjazna i kąt.

Dzień po dniu

przed siebie, na wprost,

to tu, to tam, jak wiatr,

hej, czy znajdzie gdzieś ludzi,

którzy zmienić chcą świat.

/Dobrzy ludzie, nasz świat, rodzi się, by żyć,

jaki jest, jaki mógłby być?/bis[1]