Zgłoszenie do artykułu: Rozmowa

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pewien raz se ja posła na jagody

Idąc w las zobaczyła bose nogi

Pozirom se ja bliżej te posture

A nogi dają hycla i myk w dziurę.

Ale co ty pleceisz moja miła

Przecz ta rzecz chyba jest niemożliwa.

To ci dopiero sprawa, to ci dopiero mara

Przecz to była tylko kacza noga.

A tylko se stąpała w nijcu trawy

i zostawiła tamze duze ślady

A ja widziałem bose nogi

które schodziły z drogi.

Gdy uwidziały se mego ducha

skokneły se od ucha.

Tańcujmy se razem tu

Niechze nam się humor wróze

Niech nam opowiada fantazyje

bo kto ma humor ten ze długo zyje.

Ale co ty pleceisz moja miła

Przecz ta rzecz chyba jest niemożliwa.

To ci dopiero sprawa, to ci dopiero mara

Przecz to była tylko słonia noga.

A tylko se stąpała w nijcu trawy

i zostawiła tamze duze ślady

A ja widziałem bose nogi

które schodziły z drogi.

Gdy uwidziały se mego ducha

skokneły se od ucha.

Tańcujmy se razem tu

Niechze nam się humozy.[1]

Bibliografia