Zgłoszenie do artykułu: Sąsiedzi

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Nie mam takiej sytuacji, że mieszkam osobno

Dookoła mnie ludzie żyją, śpią i jedzą w bloku

Całe życie słyszałem, że nie żyję w chaszczach

Opowiem pokrótce o sąsiadach mych ciekawszych

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Ten z dołu pracuje w urzędzie dziś ochrony

Jest zadowolony, bo zweryfikowany

Lecz gdy kiedyś chodziliśmy z kolegami na boisko szkolne

Ganiał nas mówiąc, że to zgromadzenie nielegalne

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Na górze mieszka starsza para, ma małego psa

Mąż cierpi na bezsenność, po nocach ciągle słucha

Gdy się słucha i słucha, to się w końcu usłyszy

Usłyszał piętro niżej offset nielegalny

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Jeszcze wyżej mieszka leciwa nauczycielka

Uczyła mnie także i ciebie też uczyła

Znęcała się nad tobą, bo nie byłeś na pochodzie

Teraz męczy twego syna, on nie chodzi na religię

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Obok mnie na piętrze staruszek zamieszkuje

Krzyczy na jeżdżących, że windę ciągle psują

Wymachuje laską na dzieci się bawiące

I kopie wściekłe psy nieopodal biegające

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Sąsiedzi moi znają mnie i ja ich trochę znam

Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam

Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w chaszczach

Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych

Moich, moich sąsiadach

Sąsiadach moich

Sąsiadach moich

Sąsiadach moich

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Niebezpiecznych mam sąsiadów na moim piętrze

Najbardziej się obawiam, gdy podają sobie w zgodzie ręce

Jeden trzyma orła w czerni, drugi ma niedźwiedzia

Gdy kłócą się, jesteś bezpieczny - tata mi powiedział

Moi, moi sąsiedzi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Sąsiedzi moi

Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

Sąsiedzi moi znają mnie i ja ich trochę znam

Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam

Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w chaszczach

Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych

Moi, moi sąsiedzi...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.kazik.pl/pl/dyskografia/utwor/178.html
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 21.06.2009].