Zgłoszenie do artykułu: Schizofrenia

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W pewnym mieście na ulicy gdzie nic nigdy się nie zdarza

Urodziłem się bez krzyku i w dodatku bez lekarza.

W dzieciństwie, od niechcenia, pogrążony w samotności

Hodowałem urojenia o pokoju i wolności.

W szkole, kiedy kumple zażywali narkotyki

Ja wierzyłem w sprawiedliwość i uczciwość polityki,

Byłem dobrym katolikiem i w heteroseksualnym związku

Żyłem z moją żoną, gdy nas z sobą ożeniono.

Życie upływało według idealnego schematu:

Nie paliłem i nie piłem, nie gwałciłem, nie skarżyłem się na nic!

Ideologią było przeżyć do pierwszego

Pracowałem w supersamie i zadowolony z tego

Przynosiłem wypłaty do domu na spłaty

Zadłużenia bankowego bardzo regularnego,

Zadłużenia bankowego bardzo regularnego.

Jak gdyby nigdy nic wyszedłem z domu, nocą, w maju.

Było ciepło, rozebrałem się do naga

I widziałem czerwone gwiazdy jak spadają,

I widziałem spalone miasta, i widziałem tłumy ludzi,

Ruszyłem ręką: umierali, potem drugą: rozstąpiły się niebiosa...

Biała droga brukowana wprost do Boga,

Mogłem mówić z Nim o wszystkim, o czym chciałem.

Moje oczy pełne łez a w sercu władza,

Ponad światem unosiłem się spełniony,

Ponad światem rozpostarłem moje dłonie

I już byłem niemal bliski zrozumienia,

Zrozumienia tajemnicy wszech stworzenia

Zrozumienia tajemnicy Wszech Stworzenia.....

...schizofrenia, schizo, schziofre, schizofrenia...[1]

Bibliografia

1. 

http://www.coma.art.pl
Oficjalna strona internetowa zespołu Coma [odczyt: 28.11.2013].