Skrzypek Hercowicz

Zgłoszenie do artykułu: Skrzypek Hercowicz

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Był sobie skrzypek Hercowicz,

Co grał z pamięci jak z nut.

Z Schuberta on umiał zrobić –

No brylant, no istny cud.

Dzień w dzień, od świtu po wieczór,

Zgraną jak talia kart,

Tę samą sonatę wieczną

Wciąż pieścił jak jaki skarb.

I co pan, panie Hercowicz?

Za oknem ciemność i śnieg…

Dałbyś pan spokój, Sercowicz!

Takie jest życie, nie?…

Niech harmonijka – Cyganka,

Jak długo ściska mróz,

W ślad za Schubertem na sankach

Zawija kreskami płóz.

Nam z muzyką tak bliską,

Niestraszny i nagły zgon.

A potem – z wieszaka zwisnąć

Jak płaszcz z oskubanych wron.

Dawno już, panie Sercowicz,

Wszystko skołował śnieg…

Dałbyś pan spokój, Scherzowicz.

Takie jest życie, nie?[1]

Bibliografia

1. 

http://demarczyk.pl/wp/byl-sobie-skrzypek-hercowicz/
Oficjalna strona internetowa Ewy Demarczyk [odczyt: 28.12.2021].