Szpetni czterdziestoletni

Zgłoszenie do artykułu: Szpetni czterdziestoletni

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W taki wieczór ani zimny, ani letni

Po ulicach, po zaułkach i po placach

Spacerują sobie szpetni

Spacerują sobie szpetni, czterdziestoletni po swoich pracach

Każdy dawno rozwiedziony, idzie mocno zamyślony

Niczym wdowiec po ideach i po babach

Co pomyśli, to wymyśli

Potem jeszcze mu się przyśni

Bo to taka jest, widzicie, smutna sprawa

Odczuwamy trochę zgagi po tym życiu

Po tym życiu, po przepiciu itp.

Odczuwamy trochę kaca, że co było to nie wraca

Jak ten kochaś, który zginął w sinej mgle

Odczuwamy trochę żalu, że tak wcześnie jest po balu

Chociaż noga się do tańca jeszcze rwie

Chce się tańczyć, chce się walczyć

A tu nagle: Panie Starszy

Zamykamy, zamykamy

Tak czy nie?

Powtarzamy bałamutnie, że bywało jeszcze smutniej

wychylamy pięćdziesiątkę, albo dwie

Zazdrościmy młodszym siostrom

Cytujemy coś z po prostu

Chcemy prawdy, tylko prawdy itp.

Czasem kogoś ktoś spotyka, siwa chandra nagle znika

Ktoś ubiera się w kolczyki z naszych łez

Chwilę jest się w siódmym niebie

Potem wraca się do siebie

Tylko powiedz, tylko powiedz gdzie to jest

Tylko powiedz, tylko powiedz gdzie to jest…[1]

Bibliografia

1. 

http://magdaumer.pl/home/spiewnik/szpetni-czterdziestoletni/
Oficjalna strona Magdy Umer [odczyt: 19.04.2023].