Szprot na kiju

Zgłoszenie do artykułu: Szprot na kiju

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Szprot na kiju musi być,

wiync na rybcie z kijem idź!

Jak cie staro wyćpi prek,

zgolej aż nad rzyki brzeg!

Hej, te żyłke trzebno mieć

i do tego fajnom sieć!

Gdy sie w rzyce szczubel świgo tak jak złe,

to dlatygó, że wyndkorzy szpycnońć chce!

Ref.:

Kto mo szplina i coś z gorem

tyn kij tonko nad jeziorem!

Kto jak ty kiełbie we łbie mo,

tyn swój hok spuszczo aż na dno!

Kto mo szplina i coś z gorem,

tyn se w rzyce tonko korek!

Kto jak ty rypcium–pypcium chce,

glizdy i roboki /tylko/ je!

Szport na kiju musi być:

czynsto w rzyce nie ma nic!

Już fikotów cołkiem brak,

szwobów nie chce ciampać rak;

i wyciungosz pustom sieć,

bo do morza spłynuł śledź!

Smyntny do dóm wracosz tak jak ściynty kwiat,

a staruszka znowu ci zaśpiywo tak:

Ref.:

Kto mo szplina i coś z gorem...[1]