To jest parę nut
To jest kilka słów
I cudowny monotonny rytm
Czyli pełny luz
Gra go cały świat
Bóg wie ile lat
Bo w tej muzie dusza jest i szlus
Tak smakuje blues
To jest skarga albo hymn
Pot i łzy
To ze skręta gorzki dym
Długi bieg
To zmaganie z losem złym
Wygrasz ty
To kobieta którą śnisz
Dobry lek
Dobry lek
Czasem parę nut
Czasem kilka słów
I cudownie monotonny rytm
Dają życiu sens
To mój cały świat
Kocham jego smak
Z klezmerami jestem za pan brat
Ale czadowo jest
To jest skarga albo hymn
Pot i łzy
To ze skręta gorzki dym
Długi bieg
To zmaganie z losem złym
Wygrasz ty
To kobieta którą śnisz
Dobry lek
Dobry lek
Późną nocą kiedy już
Miasto śpi
Nucę bluesa
Ciągle nie mam dość
I u twoich zjawiam się kochana drzwi
Żeby wyznać jeszcze raz to coś
To coś
To jest skarga albo hymn
Pot i łzy
To ze skręta gorzki dym
Długi bieg
To zmagania z losem złym
Wygrasz ty
To kobieta którą śnisz
Dobry lek
Dobry lek[1]
1. |
Ośrodek Kultury „Biblioteka Polskiej Piosenki” |