To śpiewa noc

Zgłoszenie do artykułu: To śpiewa noc

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W pustynny żar w spiekotę i pozoge

Rzucił nas los w ten obcy dziki kraj.

Tu nasze trupy znaczą co dzień drogę.

To z Legji ludzie my es grandes canailles

Nie mamy nazwisk, domu ni ojczyzny

Cyfry rzucone na pustyni pleśń

Nasze imiona, rany krew i blizny

Nasz skarb jedyny to beztroska pieśń

To śpiewa noc w oparach mocnych wina,

To woła krew gorącem tętnem żył.

Pójdź do mnie, daj mi usta dziewczyno

Za naszą noc dziś z Tobą będę pił

Choć nie wiem co dziś czeka mnie o świcie,

I nie wiem też gdzie jutro będziesz ty.

To tylko wiem, żeś droższa mi nad życie,

I wiem że z tobą tak dobrze mi!

W bezkresną dal idziemy wciąż przed siebie

Ufni że kiedyś przyjdzie koniec mąk.

Że przyjdzie noc z miljardem gwiazd na niebie

I ognia błysk i znowu ciemność wkrąg.

Ktoś ściśnie skroń nam w mocnych ostrych szponach

Na czole plama i na piasku krew,

Ktoś bezimienny, ktoś nieznany skona

Ostatni raz w oddali słyszy śpiew

To śpiewa noc w oparach mocnych wina...[1]

Bibliografia
Finansowanie

Zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.