Trzeba chodzić w masce

Zgłoszenie do artykułu: Trzeba chodzić w masce

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Poszłam w masce zwinięta w pelerynę ciemną

Z oczami zwężonymi

W migocące sierpy

Szczęście mnie nie poznało

I tańczyło ze mną

Nie wiedząc, że to jestem

Ja, której nie cierpi

I los mnie nie poznał

I pomyślał sobie

Czemuż mam nie dogodzić

Tej obcej osobie

Dotknęłam pana jak motyl egretą

Przepraszam

To było niechcący

Pan jest jak czarny irys smukły i gorący

Zapomniałam

Że jestem kobietą

Pocałunku z Florydy

Angielskie imiona

Pod gwieździstą banderą

Murzyn w banjo bije

Tańczymy czy pan chwycił mnie nagle w ramiona

Tańczymy

Czy rzuciłam się panu na szyję

Ramie pana poznane wśród tanecznej drogi

Jest jak mur nieugięte

Jak żelazo twarde

Czy słabość wzbudza w panu litość czy pogardę

Nie proszę pani

Zachwyt pełen dzikiej trwogi[1]

Bibliografia

1. 

http://www.jerzysatanowski.com/
Strona internetowa Jerzego Satanowskiego [odczyt: 22.10.2015].