Tyś żebrała o miłość

Zgłoszenie do artykułu: Tyś żebrała o miłość

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Tyś żebrała o miłość, przybita,

Zrozpaczona skomlałaś jak pies,

W szary smutek, jak w całun spowita:

Pojednania pragnęłaś wśród łez;

Przebaczyłem twe grzechy okrutne

Chociaż inną kochałem od lat

I zaczęły się chwile me smutne

I tragiczny stał dla mnie się świat...

Odrzuciłem precz skargi i żale,

Uleciały wspomnienia jak mgły,

Lecz, ty znowu nie kochasz mię wcale

I o innym twe serce już śni!

Jaka dziwna jest uczuć zawiłość...

Dziś to wszystko wspominam wśród łez:

Gdyś żebrała przybita o miłość...

I skomlałaś u nóg mych, jak pies![1]