Ukraina jest zielona

Zgłoszenie do artykułu: Ukraina jest zielona

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już wspomnienia uleciały,

aż za góry, hen;

zwiędły, zbladły, poszarzały,

jak weselny tren –

uleciały, tak jak trzeba,

na zielone łąki nieba,

choć brakuje ich, to jedno wiem.

Ukraina jest zielona

w dole i na nieboskłonach,

od Prypeci, aż po Lwów;

Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.

Żeby spotkać na pagórcach

w Drohobyczu Bruno Schulza,

poznać jeden z jego snów;

Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.

Jeszcze „poroh” w każdej mowie

znaczy rzeczny próg;

w Stryju i w Stanisławowie

ten sam mieszka Bóg –

niech wspomnienia, tak jak trzeba,

razem z deszczem spłyną z nieba,

i ostudzą żar gorących głów.

Ukraina jest zielona

w dole i na nieboskłonach,

od Prypeci, aż po Lwów;

Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.

Żeby spotkać na pagórcach

w Drohobyczu Bruno Schulza,

poznać jeden z jego snów;

Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.[1]

Bibliografia

1. 

http://www.grzegorztomczak.art.pl/
Oficjalna strona internetowa artysty [odczyt: 14.04.2014].