Zgłoszenie do artykułu: W aeroplanie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Miała babcia kurkę,

Kurkę–złotopiórkę,

Wesołą kokoszkę,

Zwariowaną troszkę.

Kiedyś jej ta kurka

Uciekła z podwórka.

Babcia za nią truchtem drepce,

Babcia za nią krzyczy:

„Wracaj, wracaj!” „A ja nie chcę!”

A tam zaraz blisko

To było lotnisko,

Kurka się tam zapędziła,

Aeroplan zobaczyła,

A że była dobra skoczka,

Wskoczyła tam nasza kwoczka.

Wtedy babcia: hopla!

Też na areoplan.

Jak nie zaczną się szamotać,

Drapać, dziobać, rzucać, miotać,

Szarpać, łapać się za rygle,

To przy skrzydle, to przy śmigle

Aż przez takie szamotanie

Motor warknął niespodzianie,

Śmigło kręci się jak fryga

I samolot w górę dźwiga.

Babcia w płacz, kurka w skrzek

Babcia w krzyk, kurka w bek

Babcia płacze, kurka gdacze

A on sobie buja, skacze,

Coraz wyżej się unosi,

Chociaż babcia błaga, prosi,

Chociaż kurka motor dziobie,

Kółka drapie, śrubki skrobie.

Aeroplan coraz chyżej,

Coraz śmielej, coraz wyżej!

Aż tu nagle w środku nieba

Księżyc zjawia się przed niemi,

Ze sto razy chyba większy

Niż ten, który widać z ziemi,

Przymrużył jedno ślipie,

A drugim groźnie łypie,

Otworzył usta jak okno.

I byłby samolot połknął.

Strach! Strach! Strach!

Ale babcia zeskoczyła

I wtem się nagle obudziła.

Patrzy: porządek wszędzie,

Nic złego się nie dzieje,

Kurka siedzi na grzędzie

I z babci się śmieje!

Ale babcia zeskoczyła

I nagle się obudziła.[1]