W cieniu wierzb

Zgłoszenie do artykułu: W cieniu wierzb

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Fortepian za ścianą

I słota za oknem –

– Jak wtedy, tak samo,

Pamiętam, przed rokiem.

Słyszę znów

„I like Chopin”

I oddalam się w sen.

W cieniu wierzb,

Na rozstajach dróg,

Został gdzieś

Zadumany świątek.

Stoi tam,

Chociaż deszcz i mgła

I jest sam

Jak ja...

Wspomnienie z daleka

Odchodzi w niepamięć,

Bez śladu ucieka,

Nieczułe jak kamień.

Słyszę znów

„I like Chopin”

I powraca mój sen.

W cieniu wierzb,

Na rozstajach dróg,

Został gdzieś

Zadumany świątek.

Stoi tam,

Chociaż deszcz i mgła

I jest sam

Jak ja....[1]

Bibliografia

1. 

http://www.teksty.agencja-as.pl/product_info.php?products_id=517
Baza tekstów Andrzeja Sobczaka [odczyt: 24.01.2017]. Baza nie zawiera informacji na temat autora muzyki utworu.