W polu ogródecek

Zgłoszenie do artykułu: W polu ogródecek

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

W polu ogródecek

w polu malowany.

A któż ci go malował.

Jasieńko kochany.

A w tym ogródecku

cerwone goździki,

zaprzęgaj Jasieńku

te wrone koniki.

Jak–ze je zaprzęgać

kiedy się miotają,

cięzki żal dziewcynie

kiedy jej ślub dają.

Przysła do kościoła,

siadła za ławkami,

co spojrzy raz na obraz,

zaleje się łzami.

I wyszła z kościoła,

siadła na kamieniu,

rozpuściła złoty warkoc

po białym ramieniu.[1]

Bibliografia

1. 

Domagała, Konstanty Ryszard, Pieśni mazowieckie wg Oskara Kolberga, Siedlce, Centrum Kultury i Sztuki Województwa Siedleckiego, 1990, s. 32.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu. Zawiera natomiast opracowanie muzyczne autorstwa Konstantego Ryszarda Domagały.