Zgłoszenie do artykułu: W południe

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Słońce ziemią kołysze

chmury z nieba wytarło

zda się słychać jak w ciszy

z kłosów sypie się ziarno

babom łydki bieleją

w podkasanych spódnicach

ziemia pęka nadzieją

rodzi się południca

ptaki w jej warkoczach drzemią

gdy spełniona słońcem ziemią

jak ta wola, co od boga

chodzi gdzieś po swoich drogach

nikt nie dowie się o tym

Dokąd idzie, skąd przyszła?

Czyje ciężkie żywoty

dźwiga na koromysłach

idzie dalej, wciąż dalej

gdzieś na chwilę przystanie

baba świecę tam pali

chłopskie tam umieranie

ptaki w jej warkoczach drzemią

gdy spełniona słońcem, ziemią

jak ta wola, co od boga

chodzi gdzieś po swoich drogach

przyjdzie po mnie gdy lato

za lat ile sam nie wiem

przyjdzie stanie przed chatą

powie czas już na ciebie

dzieci ziemią obdzielę

zrobię jeszcze bóg wie co

i w pachnąca niedzielę

pójdę za południcą.[1]

Bibliografia

1. 

https://knz.art.pl/dyskografia/dyskografiawystep/#
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 25.10.2015].