Warszawiacy, chłopcy nie byle jacy

Zgłoszenie do artykułu: Warszawiacy, chłopcy nie byle jacy

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wariant 1

Strzałka

Warszawiacy, chłopcy nie byle jacy

Nie żadni to pętacy

Każdy o tym wie

A kiedy ci cwaniacy

Zabiorą się do pracy

To wszystko jak na tacy

wszystko ma swój sens.

Fakt, że nikt nam nie podoła - Hoła!

Piekielny świat obraca się dokoła

A my tego nie dostrzegamy

My wszystko w nosie mamy

Gwiżdżemy na los.

Drużynowy, przyboczny, zastępowy

Co kolorowy sznurek na ramieniu ma

Tak zadzierają głowy, jak w pegeerze krowy

I co tu dużo gadać mają się za coś.[1]

Wariant 2

Strzałka

Warszawiacy, chłopcy nie byle jacy

Nie żadni to pętacy

Każdy o tym wie

A kiedy ci cwaniacy

Zabiorą się do pracy

To wszystko jak na tacy

wszystko fason ma.

Fakt, że nikt nam nie podoła - Hoła!

Piekielny świat obraca się dokoła

A my tego nie dostrzegamy

Komendę w nosie mamy

Gwiżdżemy na los.

Drużynowy, przyboczny, zastępowy

Co kolorowy sznurek na ramieniu ma

Tak zadzierają głowy, jak w pegeerze krowy

I co tu dużo gadać mają się za coś.[1]

Bibliografia