Wierszyk z daleka

Zgłoszenie do artykułu: Wierszyk z daleka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Wczoraj dostałem list od ciebie

dlaczego go podarłem? Zupełnie nie wiem

nie mogę nawet myśleć o tym spokojnie

zamykam oczy i nurkuję we wspomnień

otchłań. Dusza wyje niczym pies kopany

nocami słucham radia, zasypiam nad ranem

krew krąży szybko. Czuję dokładnie

rozpłyniesz się w dali zanim ja upadnę?

Krew!

Żal!

Strach!

Ja czuję!

Ty!

Ja!

Ty!

Szaleję!

I wczoraj zadzwoniłem, ale twardo milczałem

w słuchawce twój głos tylko słabo słyszałem

świat ruszył wkoło słońca, jest inny niż dawniej

kto więcej wie, ten cierpi bardziej

liczę lata, sekundy, drapię palcem w ścianę

nocami słucham radia, zasypiam nad ranem

za wiele bezrozumu co to mniej kontroluje

tak czy inaczej, twą miłość czuję

krew!

Żal!

Strach!

Ja czuję!

Ty!

Ja!

Ty!

Szaleję!

Wczoraj czekałem, doczekać się nie mogłem

i w końcu w ubraniu gdzieś w kącie zaległem

i w sumie czas taki w którym przetrwać zdołam

gdy w siebie do środka mocno zadziałam

ale nie tędy droga

to nie pustosłowie

i prędzej, prędzej

najprędzej, najprędzej

pytam co mam zrobić więcej i wiem, że tylko ja

mogę odpowiedzieć. Może jutro rano znów rozkrwawię wargi

zębami, ale dzisiaj ani miękki, ani twardy

krew!

Żal!

Strach!

Ja czuję!

Ty!

Ja!

Ty!

Szaleję![1]

Bibliografia

1. 

https://knz.art.pl/dyskografia/porozumienie-ponad-podzialami/#
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 30.10.2015].