Zgłoszenie do artykułu: Zielona lipka

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Chciałbym nie wracać jeszcze z Piszu,

nim się czerwienią spłoni las.

Zanim na straty nas odpiszą,

radbym zobaczyć dawnych nas.

Chciałbym też ujrzeć mgły na Praniu,

kiedy jak płótno czysty świt.

Ładnego pana z ładną panią,

ładnego czasu ładny mit.

Zielona lipka, czerwony bór,

niebo srebrzyste w palcie z chmur.

Skąd ja to wiem, skąd ja to znam –

chyba z dzieciństwa, z młodości bram.

Chciałbym w Karwicy stać pod pocztą,

do nieobecnej wrzucić list.

Potem do kota puścić oczko,

który na płocie przysiadł dziś.

Potem w jeziora toń zieloną

rzucić dyskretnie jedną z łez.

Bo się pamięta, czyją żoną

ta nasza młodość dzisiaj jest!

Zielona lipka, czerwony bór,

niebo srebrzyste w palcie z chmur.

Skąd ja to wiem, skąd ja to znam –

chyba z dzieciństwa, z młodości bram.[1]

Bibliografia

1. 

http://sewerynkrajewskifundacja.com/nowa/wp-content/uploads/2016/07/zielona_lipka-1.pdf
Strona internetowa Fundacji im. Seweryna Krajewskiego [odczyt: 26.01.2016].