Zgłoszenie do artykułu: 11:11

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Znów mija ta godzina


co mosty przypomina


prawdziwe jak powietrza stal


lecz każdej stali twardość –


nad marnościami marność –


i dni młodości będzie żal

Odwieczne ma ten świat tła


więc misjonarze światła


potrzebni nocą są, lecz w dzień –


jedyny nasz obrońca


przed dyktaturą słońca –


niezastąpiony bywa cień

Powiada kaznodzieja


że w tym jest też nadzieja –


w klepsydrze pył się zmienia w pył


jest teraz to, co było


co będzie – już się śniło


dni, noce – do utraty sił

Dwa filary, dwie przepaście


jedenasta jedenaście


siebie sobie wyobraźcie


i uwierzcie Eklezjaście


w dość surowy ton

Znów mija ta godzina


co mosty przypomina


prawdziwe jak powietrza stal


lecz każdej stali twardość –


nad marnościami marność –


i dni młodości –


i dni młodości będzie żal

Na zegarze mija właśnie
jedenasta jedenaście

Dwa filary, dwie przepaście

Jedenasta jedenaście

Światła jeszcze mi nie gaście.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.turnau.com.pl/
Oficjalna strona internetowa Grzegorza Turnaua [odczyt: 24.06.2014].