1944 – w okopie

Zgłoszenie do artykułu: 1944 – w okopie

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kiedyś dadzą ci karabin, każą równo stać

kiedyś każą załadować, potem oddać strzał

siłą wpędzą do okopu, w błoto wbiją twarz

później padnie rozkaz „umrzyj!” i skończy się czas

rozkaz, rozkaz idziemy ze śpiewem

rozkaz, rozkaz a sztandar powiewa

nasz

tamten frajer z drugiej strony to odwieczny wróg

rozkaz padł, rzucasz granat, on już jest bez nóg

miał 20 lat jak ty i chciał rzucić też

ty dostaniesz wielki order, z niego tryska krew

rozkaz, rozkaz idziemy ze śpiewem

rozkaz, rozkaz a sztandar powiewa

nasz

deszcze niespokojne potargały sad,

a my na tej wojnie ładnych parę lat.

Do domu wrócimy, w piecu napalimy,

nakarmimy Szarika, a potem Gustlika...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://ksu.art.pl/
Oficjalna strona internetowa zespołu KSU [odczyt: 14.12.2015].