A ta dudka z zielonej wierzbiny

Zgłoszenie do artykułu: A ta dudka z zielonej wierzbiny

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A ta dudka z zielonej wierzbiny

tylko jeden, jeden ma ton...

...bo widziała o poranku w trwodze,

jak ciągnęli bez końca dragoni

w sto? w dwieście? w dwa tysiące koni?

...bo słyszała, w dolinie ukryta,

jak tętniły po łące kopyta,

jak huczały po drodze.

A ta dudka z zielonej wierzbiny

tylko jeden, jeden ma ton...

...bo patrzała, gdy, jak burzą przywiani,

przylecieli z za wzgórka ułani,

w skok wypadli! – i cwałem po błoni

w sto? w dwieście? w dwa tysiące koni?

...Czy to były huzary? Czy to byli dragoni?

...Skąd się wzięli i przez kogo nasłani?!

...Czy to byli ułani?

A ta dudka z zielonej wierzbiny

tylko jeden, jeden ma ton...

Huk i blask, błysk i grzmot w oddali!

Pojechali w tysiące koni,

pojechali na zgon, na zgon...

Ułani, ułani na czele

pod granaty, kule, szrapnele,

wspięty w siodle każdy, z szablą w dłoni!

a za nimi huzarzy, a za nimi dragoni! !

Któż powstrzyma ich i kto ocali?!

A ta dudka z zielonej wierzbiny

zawsze jeden, jeden ma ton...

Każdy kłos na polu – w ziemię wbity,

połamany, stratowany kopyty;

każda jabłoń – owocu zbawiona;

każda czysta studnia – splugawiona;

nad cichemi, zwęglonemi sioły

puste krzyczą o hańbie kościoły!...

Kto rozpętał nad nami te klęski?

Czyje trupy włóczą po zagonie

oszalałe od przestrachu konie?

Czyj zawczora, wracając zwycięski,

pułk – podpalił wieś i dwór zrabował

i siwego księdza zamordował?

Kto nagrodzi, Boże rozgniewany,

te pożogi, te krzywdy, te rany?

Kto, gdy nowe jutro rozednieje,

trupie pola zorze i obsieje?

...I kto wskrzesi tych, co dziś się biją,

za czyją wolność, za czyją?![1]

Bibliografia