A w niedzielę raniusieńko

Zgłoszenie do artykułu: A w niedzielę raniusieńko

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A w niedzielę raniusieńko

deszczyk porania.

Jużci moja kochaneczka

wołki wygania.

Jak wygnała, tak wygnała,

idzie do domu,

natrafił ją miły Jasio

na siwym koniu.

I tak jej się wypytuje:

gości w domu ma,

co tak rano, raniusieńko

wołki wygania?

Nie mamci ja w domu gościa

ani jednego,

dopierom się spodziewała

Jasia miłego.[1]

Bibliografia

1. 

Bekier Elżbieta, Niech rozbrzmiewa wolny śpiew: śpiewnik, Warszawa, Książka i Wiedza, 1952-07, s. 287.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.