A witajże Kasiu miła

Zgłoszenie do artykułu: A witajże Kasiu miła

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

A witajże Kasiu droga, Kasiu jedyna, Kasieńko

Czy ty sobie przypominasz swego Marcina?

Co to z tobą raz na wieńcu w karczmie wywijał

I od rana do wieczora, twe zdrowie spijał

  Twe zdrowie spijał, da dana, twe zdrowie spijał.

A ja ciebie także witam, drogi Marcinie,

I o zdrowie twoje pytam, tylko jedynie.

Wczoraj, gdym się z tobą bracie rozstać musiała,

Tom spokoju w ojca chacie więcej nie miała,

  Więcej nie miała, da dana, więcej nie miała.

Moja matuś, mnie swatają z starym baronem,

A tatusio krzyczy, łaje, klnie ciężkiem słowem;

A ja biedna płakać muszę, w tem moja wina,

Że nie mogę kochać Jana, tylko Marcina,

  Tylko Marcina, da dana, tylko Marcina.

Moja Kasiu, moja droga, tylko mi nie becz,

Weź chusteczki, otrzyj łezki, rzuć frasunek precz.

Jutro rano w ojca chacie rzucim się śmiele

Do nóg ojca, do nóg matki, będzie wesele,

  Będzie wesele, da dana, będzie wesele.[1]