Ach, tam pod lasem

Zgłoszenie do artykułu: Ach, tam pod lasem

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Ach, tam pod lasem na zielonej łące

Leży zraniony żołnierz nasz.

Ach, mój żołnierzu, coż ty zawojował,

Że dla swego serca kuli nie żałował.

Przyszła do niego sama matka jego,

Chodzi i płacze, bo żałuje jego.

Oj, synie, synie, coż ty zawojował,

Że dla swego serca kuli nie żałował.

Przyszła do niego sama siostra jego,

Chodzi i płacze, bo żałuje jego.

Oj, bracie...

Przyszedł do niego sam ojciec jego,

Chodzi i płacze, bo żałuje jego.

Oj, synie...

Przyszedł do niego i braciszek jego,

Chodzi i płacze, bo żałuje jego.

Oj, bracie...

Przyszła do niego sama luba jego,

Chodzi i płacze, bo żałuje jego.

Oj, luby...[1]

Bibliografia

1. 

Mincewicz Jan, Pieśni Wileńszczyzny, Olsztyn, Towarzystwo Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Olsztynie, 1992, s. 145.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu i muzyki utworu.