Zgłoszenie do artykułu: Albertyna

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Świeże koleiny

poorały śnieg do krwi

nie ma Albertyny

zostawiła tylko list

i w przedpokoju w półmroku

gdzie lustro patrzy mi w twarz

z koperty wypadł na podłogę

żółty płatek głogu

suchy płatek głogu

kruchy płatek głogu

gdy zakwitną głogi

i nie będzie innych spraw

gdy zakwitną głogi

Albertyna stanie w drzwiach

zabierze z rąk mych kieliszek

i zaprowadzi mnie tam

gdzie za parkanem

w sennej ciszy

głogi się kołyszą

głogi się kołyszą

głogi się kołyszą

lata dni godziny

w supeł mi zawiązał czas

nie ma Albertyny

nigdy już nie stanie w drzwiach

zakwitające dziewczyny

po chwili mają sto lat

ich cienie tańczą tam gdzie w ciszy

głogi się kołyszą

głogi się kołyszą

głogi się kołyszą[1]

Bibliografia