Anielską pieśń dzwon grał...

Zgłoszenie do artykułu: Anielską pieśń dzwon grał...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Anielską pieśń dzwon grał,

Cześć Maryi wdzięcznie głosił,

Serc ludzkich jękiem łkał,

Na ziemię zejść ją prosił!

   Ave, ave, ave, ave Marya,

Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Marya.

Marya słyszy dźwięk,

Na ziemię wnet przychodzi:

Uciszyć biednych jęk

I gorzki ból osłodzi.

   Ave...

Do Massabielskich skał

Dziewczynka po drwa śpieszy,

Cud przez nią stać się miał.

Bóg wybrał ją wśród rzeszy.

   Ave...

Zaledwo przeszła zdrój,

Na ziemię zaraz pada,

Nie zmógł jej drogi znój,

Lecz sobą nic nie włada.

   Ave...

Od białych, groźnych skał

Niezmierna jasność płynie.

Wiatr dziwny głośno wiał

Ku klęczącej dziewczynie.

   Ave...

Bernardce serce drży,

Rumieńcem płoną lica –

Z światła, by słońce z mgły,

Prześliczna lśni Dziewica.

   Ave...

Jak najjaśniejsza z zórz,

Co rano światłem sieje,

Gdy wstaje gdzieś z za mórz –

Tak Pani ta jaśnieje.

   Ave...

Jak najwonniejsza z róż,

W rannej rosie kąpana –

Dziewica lśni z tych wzgórz,

Tak czysta, nieskalana.

   Ave...

Z Jej głowy aż do nóg

Zasłona wiotka spływa.

Jej stopy gniotą głóg,

Kwiat róży je pokrywa.

   Ave...

A każda z śnieżnych szat,

Co ciało święte kryje –

Jak świeży lilii kwiat,

Co blaskiem w oczy bije.

   Ave...

Błękitny, jasny pas

Odbija z Jej szat bieli –

Jak tęcza w chmurny czas,

Co w pół niebiosa dzieli.

   Ave...

Z Jej oczów cudny blask

Na wszystkie strony tryska.

Na ustach pełnych łask,

Niebieski uśmiech błyska.

   Ave...

Różaniec palce mną,

A jego ziarnka białe

Promienie jasne ślą

Na otoczenie całe.

   Ave...

Bernardka patrzy w Nią,

Różaniec w rękę bierze;

Niebieską Matkę swą

Pozdrawia rzewnie, szczerze.

   Ave...

Skończyła modły swe.

Radością płoną lica,

Gdy nagle, jak we mgle,

Z ócz znikła jej Dziewica.

   Ave...

O jakiż ciężki żal

Jej młodą pierś rozpiera!

Spogląda długo w dal

I z płaczem tam spoziera.

   Ave...

„Wróć Pani do mnie, wróć!

Nie mogę żyć bez Ciebie.

Z mej duszy smutek zrzuć.

O pomnij na mnie w niebie!”

   Ave...

Odeszła wreszcie już.

Przyrzekła, że niezmiennie

Powróci do tych wzgórz

I jutro i codziennie.

   Ave...[1]

Bibliografia