Antyk z Maniu na huśtaniu

Zgłoszenie do artykułu: Antyk z Maniu na huśtaniu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Antyk z Maniu na huśtaniu

bałakali u kuchaniu,

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.

Raz przycionga, raz udpycha,

bidna Mańka ledwi dycha.

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.

Wtem huśtawka si urwała,

Mańka w krzaki puliciała.

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.

On si strażni wyrżnuł w maćka,

aż si cały w błoci spaćkał.

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.

Ona kiecki sy pudarła,

mału z strachu ni umarła.

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.

A gdy w krzakach tak jenczeli,

on jij prawił cyrygieli.

Oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, uhaj, dana,

oj, diridiri, ojojoj,

ruchaj, ruchaj, ta joj.[1]

Bibliografia

1. 

Habela Jerzy, Kurzowa Zofia, Lwowskie piosenki uliczne, kabaretowe i okolicznościowe do 1939 roku, Kraków, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 1989, s. 181, 182.
Publikacja nie zawiera informacji na temat autora tekstu oraz muzyki utworu.