Ballada o cysorzu

Zgłoszenie do artykułu: Ballada o cysorzu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Cesarz to ma klawe życie

oraz wyżywienie klawe

przede wszystkim już o świcie

dają mu do łóżka kawę

a do kawy jajecznicę

a jak już podeżre zdrowo

to przynoszą mu w lektyce

bardzo fajną cesarzową

posuń no się trochę, stary!

Mówi Najjaśniejsza Pani

potem ruch się robi w izbach

cesarz z łóżka wstaje lekko

siada sobie w złoty zycbad,

złotą goli się żyletką

i świeżutki, ogolony,

rześko czując się i zdrowo,

wkłada ciepłe kalesony

i koszulkę flanelową

a tu przyjemności same

oraz niespodzianek wiele:

przynoszą mu „Panoramę”

„WTK” i „Karuzelę”

„Filipinkę” i „Sportowca”

i skrapiają perfumkami

i może grać w salonowca

z marszałkiem i ministrami

marszałkiem i ministrami!

Po obiedzie złota cytra

gra prześliczną melodyjkę,

cesarz bierze z szafy litra

i odbija berłem szyjkę

potem żonę otruć każe

albo cichcem zakłuć stryjca…

dobrze, dobrze być cesarzem,

choć to świnia i krwiopijca!

Świnia i krwiopijca!

Świnia i krwiopijca![2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://kazik.pl/
Oficjalna strona internetowa Kazika [odczyt: 25.10.2015].