Ballada o dniach ostatnich

Zgłoszenie do artykułu: Ballada o dniach ostatnich

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pociąg relacji Kudowa–Gdynia

na każdej stacji się zatrzymywał.

Ludzie wsiadali i wysiadali,

coś tam mówili, coś popijali.

Pepsi w kubełkach, dziennik w radyjkach,

ręce się pocą, dygoce grdyka.

Pod samym oknem serce swej pani

nagłym trzepotem rozpięło... stanik.

A z niego kartka, na niej przesłanie,

że już niedługo wszystko się stanie.

Bo stygmatyczka miała widzenie

z kimś kto przedstawił się jako Heniek.

Miał długą szatę i długą bródkę,

mówił, że czasy idą okrutne.

I dalej głosił podczas widzenia:

Czterej brydżyści zstąpią w płomieniach.

Czterej brydżyści apokalipsy

przybędą ziemski padół oczyścić.

Karta ich mocna, wist zamaszysty

nic nie powstrzyma ręki brydżysty.

Niebo się wali, ziemia otwiera

jak u Albrechta było Durera.

Pociąg relacji Kudowa–Gdynia

na każdej stacji się zatrzymywał.

W środku narastał tumult i zgroza,

nagle ujrzano Heńka w przestworzach.

Z białego smoka dawał znak światu,

a w ręku trzymał szlema bez atu.

I chciał tym szlemem osłonić ziemię,

ale nie całą mu się udało.

Tylko część Polski cień szlema pokrył,

paseczek wąski gdzieś tam w elbląskim

między Malborkiem, a Zajączkowem.

Śpieszmy się bracia, ratujmy głowę.

Czterech brydżystów i noc wszechwieczna

to licytacja jest ostateczna.

A nastąpi w te dni kruszenie i odpadanie betonu.

A ścieki komunalne w drugą stronę płynąć będą.

Sąsiad przeciw sąsiadowi powstanie

i łazienkę po wielokroć zalewać mu będzie.

A EMPEC ofiar z ludzi zażąda.

Miserere, miserere, miserere.[1]

Bibliografia

1. 

Czyści jak Łza
Archiwum zespołu.

2. 

Kozłowska, Agnieszka