Ballada o krawcu, którego nie było

Zgłoszenie do artykułu: Ballada o krawcu, którego nie było

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Pan Józek miał zakład za rogiem

otwarty od ósmej do ósmej

pan Józek od mody był bogiem

francuskiej

Co nosić doradzał niewiastom

choć ponoć je czasem rozbierał

i plotka leciała przez miasto

generał

Rozdarte serca pan Józek cerował

bo wprawę miał w palcach że hej

aż żelazkom którymi prasował

na duszach robiło się lżej

Pan Józek miał zakład za rogiem

otwarty od ósmej do ósmej

pan Józek od mody był bogiem

francuskiej

Aż kiedyś odleciał w nieznane

gdzie igły w powietrzu fruwają

podobno też zaszył testament

szukają

Rozdarte serca...[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://www.podbuda.pl/
Oficjalna strona internetowa Grupy Pod Budą [odczyt: 03.08.2015].