Ballada o nieznanym żołnierzu

Zgłoszenie do artykułu: Ballada o nieznanym żołnierzu

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Minęło już tyle lat,

jak szliśmy przez wojnę i świat,

przez śnieg i przez piach,

przez słabość i strach,

przez suchy pustynny wiatr...

Kolegów z gwałtownych dni

z pamięci nie wyrwie nam nic –

złączeni przez czas,

wierzyliśmy w brzask –

doczekał nie każdy z nich...

A był wśród nas

Jeden żołnierz nieznany,

żołnierz nieznany –

pamiętasz jego twarz?

Minęło już tyle lat,

jak panna rzucała nam kwiat,

idącym wśród pól

przez ogień i ból –

w nagrodę rzucała kwiat...

Naiwny dziewczęcy dar

dla wojska najwięcej był wart,

wśród znoju i trwóg,

ciągnących się dróg –

tuliliśmy kwiat do warg...

A był wśród nas...

Minęło już tyle lat,

jak odblask na niebie się kładł,

a piechur, co zdarł

obuwia pięć par,

w historii zostawił ślad...

Na wojnie radości łut –

manierka, machorka i but,

i sny, a w tych snach

rodzinny twój dach –

ocalił go dobry cud...

A był wśród nas...

Minęło już tyle lat,

jak szliśmy przez wojnę i świat,

przez śnieg i przez piach,

przez słabość i strach,

przez suchy pustynny wiatr...

I bardzośmy chcieli żyć,

i nikt nie poganiał nas: „idź” –

nie orły i lwy,

zwyczajni jak wy,

tak bardzośmy chcieli żyć...

A był wśród nas...[1]