Ballada pasterska

Zgłoszenie do artykułu: Ballada pasterska

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Już w dolinach kwitnie głóg.

Niebem mknie żurawi klucz.

Zanim nocne mgły opadną,

Trzeba ruszać w stronę gór.

Znów się rozstać przyjdzie nam,

Już na hale owce gnam.

W noce ciche i bezchmurne

Będę gwiazdy liczył sam.

Snuje się ogniska dym,

Myśl wędruje razem z nim.

Leci z wiatrem, hen, do Ciebie

Jak żurawi klucz na niebie.

Gdy wśród gór uderzy grom,

Echo go poniesie stąd

Nad lasami, dolinami

Aż do sercu bliskich stron.

Już ogniska wygasł żar,

Bieli się popiołu garść.

Szumi gdzieś wezbrany strumień,

Księżyc chmury gna.

Gdy powracać przyjdzie z Tatr,

Będę gnał jak halny wiatr,

Tak jak stada chmur po niebie

Żeby prędzej ujrzeć Ciebie.[2]

Bibliografia

1. 

Wolański, Ryszard

2. 

http://czerwonegitary.pl/teksty-piosenek,14.html
Strona internetowa zespołu Czerwone Gitary [odczyt: 19.05.2015].