Bar na Stawach

Zgłoszenie do artykułu: Bar na Stawach

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Jeszcze się z nocy kołysze miasto

ósma piętnaście na Stawach bar

bramę otwiera wchodzimy tedy

ja i Hnatowicz Jan.

Co tu zostało z wierszy Mistrza

klasa robotnicza fasolka z bufetu,

a smak poranny piwa łapczywie

poznają poematy w beretach

wszedł dzielnicowy miejscowy szeryf

tępo spod dacha popatrzył

nie mieści mu się w służbowej głowie,

że można wypić na czczo

co tu zostało z wierszy Mistrza,

kiedy wyjść trzeba na papierosa,

a bufetowa grozi gliną,

gdy ktoś coś powie głośniej

w rogu zaraz przy wejściu

paląc sporty z rękawa

siedli goście wprost z wierszy Mistrza

Makino Bubu wypisz wymaluj

patrzyliśmy na nich z Hnatowiczem

jak na żywy poemat Stawów

poezją był brzęk ich kufli

kosmiczny wymiar miały słowa

a chłopakom od sąsiedniego stolika

chyba z zawodówki pobliskiej

nagle się zachciało,

żeby te zgredy wyszły

co tu zostało z wierszy Mistrza

zimnem powiało od drzwi nie domkniętych

i wyszliśmy z Hnatowiczem

gdzie indziej szukać poezji.[1]