Biedny, kto Ciebie nie zna od powicia...

Zgłoszenie do artykułu: Biedny, kto Ciebie nie zna od powicia...

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Biedny, kto Ciebie nie zna od powicia

I nigdy Twego nie słyszał imienia;

Lecz ten biedniejszy, kto w rozpuście życia,

Stał się niegodnym Twojego wejrzenia.

I Imię Twoje już zatarł z pamięci

I swojej Matki podle się wyrzeka.

Ach, łaska Boska serca nie poświęci,

Które od Matki stroni i ucieka.

Kto się za życia z Tobą nie połączy,

Tęskniąc nie szuka Twej świętej opieki,

Ten i bez Ciebie to życie zakończy.

Bez Ciebie będzie rozpaczać na wieki.

Kto Cię nie uczci, myślą, słowem, czynem,

Za tym nie staniesz na sądzie w obronie!

Kto gardzi Matką, ten gardzi i Synem,

Kto gardzi światłem, w ciemnościach zatonie.

Gorzkie łzy żalu dziś Ci niosę w darze,

Niechaj wyżebrzą Twoje zlitowanie.

A chociaż Syn Twój w gniewie mnie ukarze,

Matka za dzieckiem w obronie powstanie.

A kogo, Matko, Ty pobłogosławisz,

Ten do wieczności szczęśliwie dopłynie;

A za kim, Matko, na sądzie się wstawisz,

Ten wieczną śmiercią nigdy nie zaginie.[1]

Bibliografia