Bossa nova dla pismaków

Zgłoszenie do artykułu: Bossa nova dla pismaków

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Kipi wiosna bezprzykładnie

Kwiaty woni nie żałują

Rosną wszędzie, gdzie popadnie

Jedne śmierdzą, inne trują.

Głóg i kąkol w zgodnym chórze

Sieją zamęt pośród ziela

Trudno oprzeć się naturze

Smród i trucie się udziela!

 Śpi pod brzozą, pośród jaskrów

 Wszystko mu do spodu zwisa

 odurzony wonią lasu

 niepokorny bajkopisarz.

 Śni blekotem sny zawzięte

 Wśród cieciorek i jaśminów

 Że Jagiełło był agentem

 co donosił na Litwinów.

Gdy się nażre wilczych jagód

Wnet na wszystkich ma papiery

Że Kościuszko dla przykładu

Konfidentem był Abwehry.

Widać wiosna sprzyja bladze

Pośród smrodu wielu wcieleń

Żółć kipiąca jest w przewadze

Bo rozkwita niczym dereń.

 Dziennikarze czy cykliści

 można się bez sporu zgodzić

 Zawsze znajdą się artyści

 Z ważną misją: truć i smrodzić!

 Mchem porasta straszna blaga

 Od fetoru puchną głowy

 ściska krtań trująca zgaga

 w rytm bezradnej bossa novy.[1]

Bibliografia

1. 

Bolanowski, Leszek
Archiwum prywatne.

2. 

Kozłowska, Agnieszka