Brzękały mi podkówecki

Zgłoszenie do artykułu: Brzękały mi podkówecki

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Brzękały mi podkówecki,

brzękały mi cudnie,

jakzem jechoł do dziewcyny

cało nocke cudnie.

Przejechołem dwa stajania,

spoźrołem za siebie,

ona jesce w oknie stała,

księzyc był na niebie.

Chusteckom mi pomachała,

cało była w bieli,

juz miołem konia zawracać,

zebyście wiedzieli.

Jadąc lasem, jadąc borem

nuciłem oj dana,

cekoj na mnie do soboty

Marysiu kochana.

Lec ojcowskie przykozanie

mi sie przypomniało,

trzeba do chołpy powrócić

nim bedzie świtało.[1]