Zgłoszenie do artykułu: Buffo

Przyjmuję do wiadomości, że Administratorem moich danych osobowych jest Centrum Kultury Podgórza w Krakowie, z siedzibą: ul. Sokolska 13, 30-510 Kraków, e-mail: sekretariat@ckpodgorza.pl. Moje dane osobowe będą przetwarzane w celu przygotowania i przekazania odpowiedzi na przesłaną przeze mnie wiadomość. Więcej informacji na temat ochrony danych osobowych znajduje się tutaj: polityka prywatności.

Najpierw minie nasza miłość,

Potem sto i dwieście lat,

Potem znów będziemy razem:

Komediantka i komediant,

Ulubieńcy publiczności,

Odegrają nas w teatrze.

Mała farsa z kupletami,

Trochę tańca, dużo śmiechu,

Trafny rys obyczajowy

I oklaski.

Będę śmieszny nieodparcie

Na tej scenie, z tą zazdrością.

Będę śmieszny nieodparcie

W tym krawacie.

Moja głowa zawrócona,

Moje serce i korona,

Głupie serce pękające,

I korona spadająca.

Będziemy się spotykali,

Rozstawali, śmiech na sali,

Siedem rzek i siedem gór,

Między sobą obmyślali.

I jakby nam było mało

rzeczywistych klęsk i cierpień

– dobijemy się słowami.

Dobijemy się słowami.

I się potem pokłonimy

I to będzie farsy kres.

Spektatorzy pójdą spać

ubawiwszy się do łez.

Oni będą ślicznie żyli,

oni miłość obłaskawią,

Oni będą ślicznie żyli,

tygrys będzie jadł z ich ręki.

A my wiecznie jacyś tacy,

a my w czapkach z dzwoneczkami,

w ich dzwonienie barbarzyńsko

zasłuchani./bis[1]

Bibliografia